.

.

poniedziałek, 2 lutego 2015

Świat stanął na głowie

a dno na ziemi !

W Sobotę korzystając z pomocy Grzesia, Oli oraz mojego brata wyprowadziliśmy jacht z garażu. Obróciliśmy i po honorowym pierwszym piwie na jachcie rozpoczęliśmy przygotowanie elementów pokładu. Trochę cięcia trochę wiercenia wszystko poskładało się w całość :)

Kilka zdjęć z tego wydarzenia












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz